07.06. 2023 Czy joga na supach to nadal joga?

07.06. 2023 Czy joga na supach to nadal joga?

Na samo pytanie klasycy pewnie przewracają się w grobach (a kto żyw, na macie).

 

Jeśli się nad tym zastanawiasz, to pewnie coś o jodze już wiesz.

 

Wiesz zatem, że na jogę przychodzi się po bardzo świadomy ruch. Że joga to szkoła oddychania. Że joga ucisza umysł, meandrujący wiecznie pomiędzy myślami.

 

A sup joga?

 

Czy przynosi upragnione wyciszenie? Czy porusza ciało, ale uspokaja umysł?

 

Przecież jest mokro i jest dużo śmiechu.

 

A jednak umysł cichnie. Ruch prowadzony w głębokim skupieniu przy akompaniamencie ptaków i plusku wody wycisza rozbiegane myśli. Wyrównuje ich przepływ. Kieruje je ku ciału balansującemu na desce.

 

Joga na deskach sup to nadal joga.

 

Bo jogę można praktykować wszędzie, niezależnie od podłoża.

 

A na wodzie czasem okazuje się, że brak balansu sprzyja:

Konieczności dopasowania kształtu do siebie a nie siebie do kszałtu (asana&ahimsa)

Skupieniu (Dharana) i wycofaniu zmysłów (Pratyahara)

Byciu tu i teraz, a jednocześnie z boku (Dhyana)

Poczuciu jedności ze wszystkim, co żyje, z całym światem i samym sobą (Samadhi)

 

Nie mam wątpliwości. To naprawdę może być joga.

A przy okazji całkiem niezły ubaw.

Wpadnij do nas!

Po jogę!

I po uśmiech